napoleoński umysł
Polska według WP 2017-05-29 20:17
 Oceń wpis
   

I choć skrót WP przez programistów jest dość mocno kojarzony z Wordpressem (najpopularniejszym systemem zarządzania treścią napisanym w języku programowania PHP), to w polskim internecie skrót WP kojarzy się jednoznacznie: Wirtualna Polska. Grupa WP stała się niesamowicie silną grupą medialną i widzimy kolejne starania jej właścicieli, aby pozycja była jeszcze bardziej umacniana.

WP to najstarszy polski portal internetowy. Zaczęło się od tego, że spółka Centrum Nowych Technologii stworzyła katalog stron. Potem była inwestycja funduszu należącego do Intela, sprzedanie całości Telekomunikacji Polskiej, aż wreszcie panom z Grupy o2 udało się przejąć całość. Nie chciałbym aż tak bardzo grzebać w historii, bo jest to tematyka bardzo rozbudowana. Dzisiaj ważniejszy jest stan aktualny. Jak pokazują statystyki oglądalności stron internetowych Grupa WP jest cały czas w czołówce.

Przejęcie WP przez o2 było bardzo dużym przedsięwzięciem. Dwie grupy o silnych pozycjach stały się jednością. W dalszej drodze było przejmowanie kolejnych serwisów, jak to gdy przejętego Grupę Money.pl. Jednak samo połączenie o2 i WP jest dla mnie jednym z najważniejszych wydarzeń w polskiej sieci. Wiem, że może budzi to jakieś kontrowersje, ale w gruncie rzeczy mówimy tu o powstaniu kolosa i to nie na glinianych nogach :).

Wirtualna Polska cały czas ściga się o oglądalność z innymi portalami. Nie jestem do końca przekonany czy to chodzi o to by słupki mówiące o wyświetleniach były jak najwyższe. Sama świadomość marki, która buduje jej wartość jest również bardzo ważna. Może i dobrze jest jak portal znajduje się na pierwszym miejscu w rankingu ilości wyświetleń. Ale to, co naprawdę istotne to marka, która się dobrze kojarzy. Marka oparta o solidne wartości. Tworząca wokół siebie tożsamość. Zdecydowanie WP to ma! Pamiętam doskonale serię reklam telewizyjnych >>Dzieje się w Polsce w Wirtualnej Polsce <<. W naszej polskiej skali to było porównywalne z tym co agencje reklamowe zrobiły dla Apple, gdy wprowadzano iPoda :).

Jedno co mnie tylko mocno smuci, to fakt, że portale, o których mówimy w tym felietonie, tak naprawdę nie wychodzą poza Polskę. Sama nazwa Wirtualna Polska jest nieco ograniczająca gdyby chcieć z nią wyjść na świat. To nieważne czy Onet, czy Interia tak naprawdę to cały czas są marki lokalne. Czy nie da się wyjść z tak wielkim przedsięwzięciem poza obręb jednego kraju? Jak pokazują ostatnie wieści ze świata: Yahoo zostało stosunkowo tanio sprzedane. Pamiętam moje początki z internetem, gdy eBay, Yahoo i Amazon były stawiane jako internetowe potęgi. Dzisiaj najlepiej wygląda Amazon, który sprawił, że Jeff Bezos jest w Top 10 najbogatszych ludzi na świecie. Czy koncepcja na portal ogólnotematyczny jest niedostosowana do ery Web 2.0?

W Polsce portale przez cały czas są odwiedzane przez miliony użytkowników. Na świecie jednak ciągle toczy się walka między web 1.0 a web 2.0. Artykuły mają być dostępne bez wychodzenia z Facebooka. Wielkie portale wspierają się swoimi fanpageami i Twitterem. Czy to oznacza, że model, w którym redaktorzy tworzą treści przechodzi ku powolnej rewolucji? Jak to ostatecznie będzie wyglądać? Czy za 10 lat WP będzie przypominać Facebooka? Jest wiele pytań, na które ciężko dziś odpowiedzieć. Warto jednak podkreślić to, co napisałem przed chwilą: WP ma jedną z najsilniejszych marek w polskim internecie! To sprawia, że może sobie pozwolić na tworzenie własnej telewizji mimo że nie ma wsparcia wielkich koncernów medialnych. Po tych wszystkich wywodach dochodzę do wniosku, że jako Polacy możemy być dumni z Wirtualnej Polski :).

Pozdrawiam!

Paweł F. Kowalski

 
 Oceń wpis
   

Gruchnęła lista, w której podana jest lista najbogatszych Polaków przed czterdziestką. To co mnie zastanowiło, to kilka nazwisk związanych nierozerwalnie z internetem. Czy to właśnie internet sprawi, że pojawią się kolejni niebotycznie bogaci Polacy? Czy internet jest już eldorado, w którym każdy, w każdym momencie może osiągnąć Everest? A może bardziej przypomina dziki zachód.

Piotr Szulczewski jeden z twórców Wish.com - choć pojawił się w ostatnim felietonie, to jednak nie rozpatrywałem jego postaci pod kątem posiadanego majątku. Dzisiaj to zrobię. Majątek wyceniany na 2,8 miliarda złotych jest naprawdę imponujący. Tylko, że Wish ma dopiero 6 lat. W którym punkcie rozwoju był Amazon po 6 latach istnienia? Dopiero się rozkręcał! Dla mnie Wish jest w stanie przebić Amazona, a minimalnie co, to być po prostu na podium z Amazonem i Alibabą. Wiem, że to górnolotne i może się to wydawać snem wariata, ale dwie spółki na A też tak zaczynały. Jedyne, co je różni, to to, że zaczynały wcześniej. W dniu dzisiejszym Wish jest na drodze do bycia jedną z najpotężniejszych firm internetowych. A czy mu się uda? Ja szczerzę kibicuję :).

Drugie ważne nazwisko, a właściwie trio nazwisk, to: Michał Brański, Krzysztof Sierota i Jacek Świderski. Czy ktokolwiek jeszcze pamięta magazyny o internecie sprzed dekady? :) Ja zawsze z ciekawością czytałem je jako małolat. W jednym z nich były prezentowane sylwetki obiecujących biznesów. Pamiętam Home, NetSprint, no i oczywiście: o2. Czy ktokolwiek pamięta jeszcze, że ten portal najpierw nazywał się go2.pl ? Czy ktoś jeszcze pamięta, że najpierw były to przede wszystkim darmowe konta e-mail? Portal narodził się później. Konta e-mail były tworzone z myślą o studentach, którzy korzystali z wielu różnych komputerów. Kiedyś standardem nie były e-maile, które znamy dziś, takie jak Gmail, czy o2. Kiedyś trzeba było ściągać pocztę na komputer. Kolejnym krokiem było skopiowanie Gadu-Gadu. Co ciekawe GG to też była kopia innego komunikatora, którą stworzyło kilku Izraelczyków. Mam jednak takie wrażenie, że cały pomysł na komunikator Tlen w wydaniu o2 mógł po prostu lepiej wypalić. Połączenie go z kontami e-mail było czymś mocno innowacyjnym i znacznie wyprzedziło to co zrobił Skype. To prawda, że dziś można się zalogować na Skype e-mailem, lub kontem FB. Mówimy tu jednak o czasach, które miały miejsce ponad dekadę temu!

Mi osobiście bardzo podoba się to, że młodzi Polacy budują wielkie biznesy internetowe. To prawda, że świat się nieco skurczył i dzisiaj wszyscy stanowimy globalną wioskę. To ma również odzwierciedlenie w sposobach robienia biznesu. Myślę, że sklepowi internetowemu eObuwie.pl (który kupiło CCC), było dużo łatwiej stworzyć ogólnopolski brand, niż miliarderowi Dariuszowi Miłkowi, który zaczynając od bazarów, stworzył potęgę CCC. Jak przyznaje sam twórca Polsatu: jeśli miałby w coś zainwestować, to właśnie w Miłka. Jednak on również zaczyna się rozglądać w stronę internetu. Młodzi polscy milionerzy internetowi, to przyszłość naszego kraju! Wiem, że po raz kolejny padają w tym felietonie górnolotne słowa, ale w tym wypadku tylko sky is the limit. Chociaż jak pokazują Musk i Bezos nawet to nie jest pewne :).

Tak bardzo zająłem się biznesami internetowymi, że kompletnie nie napisałem nic o spadkobiercach, takich, jak rodzeństwo Kulczyków, czy syn twórcy EuroBanku. Nie napisałem też o dość wysokich pozycjach Agnieszki Radwańskiej i Roberta Lewandowskiego. Cóż są to ważne informacje, ale z pewnością znajdziesz je na innych portalach :). Mój felieton jest właśnie taki, jaki chciałem by był :).

Pozdrawiam!

Paweł F. Kowalski

 
Co dalej z Allegro? 2015-01-14 19:57
 Oceń wpis
   

Z wiarygodnego źródła, jakim jest agencja Reuters, pojawiła się informacja, że Grupa Allegro jest szykowana do sprzedaży. W dziedzinie e-commerce jest to największy gracz w Polsce. Obejmuje nie tylko serwis aukcyjny, ale również wiele innych portali, które kręcą się głownie wokół e-handlu.  Czy Allegro zostanie sprzedane? A jeśli tak, to za jaką cenę?

Przez najbliższy czas może być to jeden z hitowych newsów. Wielkie Allegro na sprzedaż? Kto chciałby sprzedawać tak świetnie prosperującą firmę? Wiadomo, że oczywiście pojawiły się plotki, że Naspers nie jest zadowolone z wyników finansowych. Stąd pomysł o sprzedaży całej Grupy. Nie wiem ile w tym prawdy. Tego pewnie się nie dowiemy.

Allegro to grupa, która działa od 1999 roku. Jak na polski Internet, to jest to prawdziwy dinozaur. Jak dotąd przetrzymał wszystkie kryzysy łącznie z bańką dotcomów. W roku 2007 grupę kupił południowoafrykański Naspers. W krótkim odstępie czasu stał się on również właścicielem Gadu-Gadu, największego jak dotąd komunikatora internetowego w polskiej sieci. Oba podmioty jakoś nie specjalnie ze sobą współpracowały. Żyły jakby własnym życiem. A właściciel był przecież jeden! Jaką cenę uzyskano za Grupę Allegro w 2007 roku? Było to rekordowe 1,44 miliarda dolarów! Być może do wycen takich gigantów jak Google, czy Facebook było wtedy jeszcze daleko, ale pamiętajmy, ze Allegro nie działa na całym globie. Jednak Grupa doskonale się rozwija i trafia ze swoimi serwisami do naszych sąsiadów, jak Estonia, czy Rosja. Choć powszechnie wiadomo, że to Polska jest jej najbardziej dochodowym przyczółkiem.

Nie rozumiem dlaczego nie połączono potencjałów GG i Allegro. Mogłoby z tego powstać coś, co zagrozi w Polsce pozycji Facebooka. W zamian za to Grupa Allegro doskonale się rozwija i uruchamia kolejne serwisy, a GG jakby nieco przystopowało i próbuje utrzymać swój zasięg. I to zasięg, który kradnie mu Facebook. Użytkownicy migrują z GG do Messengera FB. Portal stał się największym zagrożeniem dla sensu istnienia Gadu-Gadu. Model numerów, jako identyfikatora wydaje się już nieco przestarzały. Facebook pozwala skontaktować się niemal z każdym!

Naspers może zdecydować się na sprzedaż Grupy Allegro, która wydaje się już projektem nieco dojrzałym. Co prawda co jakiś czas grupa rusza z czymś nowym, lub kupuje jakiś projekt, który ma dodać jej wigoru. Porażką okazały się zakupy grupowe pod marką Citeam. Wygląda jednak na to, że ten model w Polce został po prostu za bardzo wyeksploatowany. Z tego powodu jest miejsce dla Groupona i jeszcze paru podmiotów. W szczytowym momencie było ponad 20 tego typu portali. Świetnie sprawdza się natomiast model Ceneo. Ostatnio nawet widziałem bardzo udane reklamy telewizyjne. I tutaj rodzi się coś, co może mieć ogromny wpływ na decyzję Napsers możliwe, że Allegro powoli dotyka szklanego sufitu. Co robić z nim dalej? W Polsce portal osiągnął chyba wszystko, co można tylko było. Cały czas Grupa znajduje się w Megapanelu i jest tam naprawdę wysoko! Jedynym ratunkiem dla rozwoju Allegro mógłby być jakiś rewolucyjny pomysł związany z e-commerce, który można wdrożyć w serwisach. Swoją drogą zawsze mnie zastanawiało czy lepszą drogą jest robić osobne marki do kolejnych produktów tak, jak robi to Allegro. Czy raczej lepiej robić coś w stylu Google Coś-tam. Z wyników wartości firm wychodzi jednak, że to Google lepiej wybrało. Chociaż nie wiadomo też co by się działo gdyby Allegro było globalnym graczem. Ludzie z tej firmy mają ogrom pomysłów. Myślę, że mogliby wtedy przebić eBaya.

 Największym problemem z tego typu portalami jest tak zwany efekt pustej knajpy. Dopiero od pewnego momentu serwis staje się dla użytkowników wartościowy i można w nim znaleźć to, czego się szuka.  To dlatego w Polsce rządzi niepodzielne Allegro. Ten, kto pojawił się pierwszy, ten zgarnia wszystko. Oczywiście Allegro to nie był innowacyjny pomysł. Powszechnie wiadomo, że eBay był wcześniej. Jednak amerykańskiemu gigantowi nie udało się podbić naszego rynku, bo tutaj już rządziło Allegro. Również Świstak.pl Rafała Agnieszczaka nie mógł pokonać efektu pustej knajpy.

Można mieć wrażenie, że poszczególne serwisy Allegro za mało ze sobą współpracują. To już kwestia wybrania odpowiedniej strategii biznesowej. Czy sytuacja by się zmieniła gdyby właścicielem Grupy stało się WP lub Onet? To głównie te dwa portale są wymieniane jako potencjalni kupcy Allegro. Takie przejęcie mogłoby sprawić, że któryś z portali mógłby wzmocnić swoją pozycję w Megapanelu. Onet przejmując ostatnio NK już wzmocnił. Co by mogło się dopiero stać w momencie gdy stałby się właścicielem Allegro. Ja tutaj jednak widzę coś jeszcze. Są to mega możliwości, jakie wiążą się z połączeniem dwóch tak potężnych Grup. Jeśli udałoby się scalić ze sobą oba podmioty, to wartość całej grupy mogłaby ogromnie wzrosnąć. Osobiście jestem za tym, aby to Grupa WP przejęła Grupę Allegro. Jestem wielkim fanem tria Sierota-Brański-Świderski. Fascynowało mnie gdy jeszcze jako Grupa o2 łączyli się z Wirtualną Polską tworząc jedną wielką Grupę WP. Ich ostatnie przejęcie Money.pl również dodało prestiżu. Do tego jedno trzeba im przyznać, zauważyła to Ola Sitarska oni potrafią doskonale przekierować ruch. I to może być największa siła po przejęciu Grupy Allegro. Pytanie tylko czy Onet lub WP będą dysponować funduszami na przejęcie tak dużego gracza. Zawsze można wspomóc się funduszami!

Być może to całe przejęcie to plotka. Ja jednak myślę, że Onet lub WP mogłoby naprawdę wiele na nim zyskać.  Takie połączenie Portalu razem z serwisami Allegro to niemal nieograniczone możliwości. Może uda się stworzyć synergię taką, jakiej nie udało się przez tyle lat zrobić na linii Allegro-GG.

Pozdrawiam!

Paweł F. Kowalski

 
Wirtualni Gracze Roku 2014-12-18 15:13
 Oceń wpis
   

Trio Świderski/Brański/Sierota odnosi kolejny triumf. Tym razem jest to triumf medialny. W najnowszym magazynie Forbes zostali Graczami Roku w sekcji Nowa Ekonomia. Zdecydowanie ten rok należał do nich! Swoją Grupę o2 przekształcili w jedną z największych rozdających Megapanelu, czyli Grupę Wirtualna Polska.

Pamiętam te odległe czasy, gdy istniały kawiarenki internetowe. Czasy, w których internet w domu był luksusem. Wtedy z przyjemnością kupowałem (nieistniejący już) Magazyn WWW. Jedna z części tego pisma była poświęcona ludziom ebiznesu. Z tych, których pamiętam byli ludzie z Home.pl, czy NetSprintu. Byli również oczywiście założyciele Grupy o2. W tamtym czasie słynęli z dwóch rzeczy: wirtualnych skrzynek e-mailowych, oraz komunikatora Tlen. Ten pierwszy projekt był tym od czego wszystko się zaczęło. Młodzi studenci: Jacek Świderski, Michał Brański, Krzysztof Sierota zauważyli potrzebę stworzenia skrzynki e-mailowej, która będzie dostępna w dowolnym miejscu, wystarczy przeglądarka internetowa. Dzisiaj wydaje się to oczywiste. Jednak wtedy Ci nieliczni, którzy mieli internet w domu decydowali się na korzystanie na przykład z Outlook Express. Ściągał on wiadomości ze skrzynki wirtualnej na dysk komputera. To były czasy, gdy nie było powszechnym posiadanie smartfona! Ba wtedy nawet laptop to było dobre niemalże luksusowe! I właśnie w tych czasach zaczynało trio z Grupy WP, które szybko zdobyło ponad 1,5 miliona użytkowników na darmowe skrzynki pocztowe. Jedynym kosztem internautów była reklama!

Początkowo grupa nazywała się go2.pl. Jednak szybko zmieniła nazwę na o2.pl. To sprawiło, że kolejnym ruchem, gdy tworzono komunikator internetowy było nazwanie go Tlen. To były czasy, gdy Gadu-Gadu dopiero startowało. I Grupa o2 szybko skopiowała ten pomysł. Z resztą nie był to pomysł samego Foltyna (twórcy GG). On również skopiował pomysł na komunikator od wielkiego gracza światowego ICQ (z czasem kupiła go Grupa American OnLine). Gorączka internetowa w Polsce dopiero się zaczynała. Grupa o2 podchodziła rozważnie do planów stworzenia portalu internetowego. Na początek po prostu dawano linki do najważniejszych informacji na stronach m.in. Rzeczpospolitej. To były czasy, gdy w polskim internecie współegzystowało kilkanaście portali! Zdecydowanie podaż przewyższała popyt. Wtedy właśnie Grupa o2 odczekała na lepszy moment. I to było naprawdę owocne! Gdy cała wrzawa minęła. Gdy na rynku zostali tylko wielcy gracze, którzy finansowali się pieniędzmi inwestorów. O2 zdecydowało się robić portal. Robiło go powoli, ale konsekwentnie.

Siłą portalu stały się serwisy tematyczne. Tak jak zauważył Forbes w swoim artykule Grupa o2 często działała bez pieniędzy, a jednak zdobywała dochodowe nisze. Najlepszym przykładem jest Pudelek.pl. Portal plotkarskich, który praktycznie stworzył tę branżę! Po Pudelku pojawiały się kolejne serwisy, które stawały się istotnym źródłem informacji w swojej dziedzinie. Jak powiedziała 'księżniczka start-upów', Ola Sitarska podziwia ona Michała Brańskiego za to, że umie on doskonale przekierowywać ruch między swoimi serwisami. Jest to naprawdę godne podziwu, ponieważ Grupa o2 w niepowtarzalny sposób zachęca do odwiedzenia innych treści.

Tak Grupa o2 stawała się coraz większym graczem tworząc kolejne projekty. Aż nadszedł moment, gdy wspólnie z Innova Nest Piotra Wilama postanowili przejąć Grupę WP. I tak dwie potężne grupy internetowe połączyły się w jedną! O Wirtualnej Polsce mógłbym napisać przynajmniej tyle ile w tym artykule poświęciłem miejsca Grupie o2. Warto jednak zauważyć, że teraz wreszcie jej sytuacja się ustabilizowała i czekają ją lata wspaniałego rozwoju. Naprawdę trudno mi zrozumieć jak na przykład TP mając taki skarb jak WP w swoim portfolio, brało się za tworzenie konkurencyjnego portalu Neostarada.pl. Jedno jest pewne takie błędy już się nie powtórzą, bo nowi właściciele wiedzą jak monetyzować ebiznes!.

Ostatnim głośnym przejęciem było kupienie przez Grupę WP największego gracza ekonomicznego, czyli Grupę Money.pl. Oczywiście Grupa ta to nie tylko serwisy ekonomiczne! Jednak jest to kilka milionów naprawdę cennych użytkowników! Widać, że Grupa WP, po połączeniu z Grupą o2, rośnie w siłę! Liczę na to, że te wszystkie ruchy, których dokonało trio Świderski/Brański/Sierota, razem ze swoimi partnerami, w przyszłym roku pozwolą na stworzenie największej grupy internetowej w naszym kraju! Oczywiście Onet po przejęciu NK również jest wielki. Pytanie tylko jak te wszystkie roszady będą miały odzwierciedlenie w MegaPanelu? Drugie pytanie jest takie - czy ten Megapanel rzeczywiści jest najważniejszy? Trzeba przyznać, że ruch, który generuje Money.pl jest dużo cenniejszy od ruchu, który generuje NK! A Grupa WP idzie coraz bardziej w kierunku generowania naprawdę cennego ruchu!

Pragnę szczerze pogratulować triu Świderski/Brański/Sierota. Konkurencja była naprawdę silna! A mimo to, to oni stali się Graczami Roku w kategorii Nowa Ekonomia! Jednak nie okłamujmy się to następny rok będzie należał do nich! Wtedy zintegrują ze sobą wszystkie przejęte podmioty i będą mogli maksymalizować efektywność. Przejęcia są bardziej medialne, ale to ciężka praca nad swoimi portalami jest najbardziej owocna! A Grupa WP ma teraz co maksymalizować! Gratulacje i powodzenia w przyszłym roku!

Pozdrawiam!

Paweł F. Kowalski

 
 Oceń wpis
   

Sezon na przejęcia trwa w najlepsze. Tak, jak jeszcze niedawno pisałem o tym, że Onet przejmuje NK, tak teraz gruchnęła wieść o tym, że jego konkurent wziął się za największy serwis biznesowy w naszym kraju. Pojawiają się już spekulacje czy nie będzie to oznaczać zainteresowania Onetu drugim co do wielkości portalem finansowym Bankier.pl. Jak podają media: od jakiegoś czasu jest on na sprzedaż.

W wielkim biznesie są dwa sposoby na zwiększenie wartości firmy. Albo stworzyć coś zupełnie nowego, wypromować to, a potem zbierać z tego powodu profity. Druga opcja jest dużo łatwiejsza. Jednak wymaga ona najczęściej ogromnych zasobów finansowych. Chodzi oczywiście o przejęcie gracza, który już istnieje. Dla mnie przejęciem numer jeden w tym roku jest kupienie Grupy Wirtualna Polska. Powstało dzięki temu coś naprawdę wielkiego, co będzie miało ogromny wpływ na życie milionów Polaków. Jednak przejęcie przez Onet nk, czy dzisiejsza informacja o przejęciu Grupy Money.pl przez WP również robią wrażenie. Jest to ten poziom transakcji, gdzie chodzi już o miliony unikalnych użytkowników. Z pewnością jednak jeden użytkownik z portali należących do Money.pl jest wart więcej dla reklamodawców niż ten, który odwiedza Grupę NK. Wynika to z dokładnego wyprofilowania swojego targetu przez Money. Zdecydowanie trafi do nich więcej krawatowców. A taki użytkownik jest w cenie. Oczywiście Grupa NK i Grupa Money będzie publikować różne reklamy. Faktem jednak jest, że pod względem zasięgu w polskim internecie są one w czołówce.

Jak wiadomo z Wirtualną Polską było różnie. Zainwestował w nią między innymi Intel, czy później Telekomunikacja Polska (dzisiaj Orange). Była ona bliska upadkowi, ale udało się ją uratować. Wielkim krokiem milowym w rozwoju tego portalu było połączenie z Grupą o2. O2 razem z inwestorami najwyższej świetności kupiło WP. To, co powstało z połączenia to tak zwana Grupa WP. Fotele prezesów otrzymali dawni założyciele o2. Dzięki tym ruchom jest na dzień dzisiejszy jeden z największych graczy w Polsce. Oczywiście cały czas czuje on na sobie oddech konkurencyjnego Onetu. No bo Google i Facebooka ciężko traktować jako bezpośrednią konkurencję. I w tych sprzyjających okolicznościach Grupa WP przejmuje Grupę Money. Posiada ona kilka milionów unikalnych użytkowników. Sprofilowanych, należących wręcz do segmentu premium dla reklamodawców.

Do Grupy Money należy kilkanaście serwisów. Niektóre są nieco bardziej lifestylowe (jak chociażby iWoman). Należy do niej również ta platforma blogowa, na której właśnie publikuję wpis. Mam nadzieję, że przejęcie przez WP nie wpłynie negatywnie na jakość działania platformy blogowej! Jest to z pewnością bardzo cenny element portfolio Money.pl. To ciekawe uczucie stać się nagle aktywnym użytkownikiem Grupy WP.

Podobno serwisy Grupy Money są bardzo opiniotwórcze. Ja osobiście muszę im przyznać wyjątkową jakość. Jest to zasługa bardzo profesjonalnej redakcji. W czasach mediów społecznościowych, gdzie treść jest szybka i niekoniecznie dobrej jakości, taka grupa profesjonalnych redaktorów jest prawdziwym skarbem. Liczę na to, że ta jakość zostanie zachowana. Jest to charakterystyka tego segmentu. System web 2.0 raczej by się tu nie sprawdził. Jakość tekstów jest naprawdę bardzo ważna.

Media spekulują również, że bardzo ważnym elementem tej transakcji jest sprzedawanie przez Money produktów bankowych. Tutaj marka WP z pewnością wpłynie na zaufanie potencjalnych klientów. Ze swojej strony życzę wszystkiego dobrego dla Grupy Money, która przechodzi pod nowy sztandar!

Pozdrawiam!

Paweł F. Kowalski

 


Najnowsze komentarze
 
2016-10-06 09:48
MateuszCzech do wpisu:
Cudze chwalicie swego nie znacie!
Cześć Paweł! Dzięki za tak wiele miłych słów na temat Brand24 - to dla nas bardzo budujące i[...]
 
2016-04-11 19:43
ostatniKlient do wpisu:
Co dalej z Allegro?
allegro strzela sobie w kolano, już sami zaczęli sprzedawać jako GRUPA ALLEGRO taniej od swoich[...]
 
2016-03-06 03:38
Udjsjsjs do wpisu:
BlaBlaCar: czy za damo umarło?
Typowy pokaczek.wszystko za darmo....tam pracuja ludzie...to duza firma...z czegos musza zyc...
 




Kategorie Bloga



Ulubione blogi