napoleoński umysł
 Oceń wpis
   

Co kilka miesięcy pojawia się informacja, która na chwilę elektryzuje światową opinię publiczną. Zazwyczaj jest z nią związany profesor Hawking. Człowiek, o jednej z największych wartości IQ na świecie, a jednocześnie straszny pesymista co do losów ludzkości :).

Czy inteligentne maszyny zawładną światem, który znamy? Czy niebawem skończą się surowce naturalne, albo nastąpi wielki kataklizm i będziemy musieli się wynieść z Ziemi? Teoretycznie jest to wszystko możliwe. Twórcy filmów SF już od dawna przewidują najczarniejsze scenariusze. Czy jednak jest to realne zagrożenie? Z pewnością obecność człowieka na ziemi jest dla niej sporym obciążeniem. Potrafimy sprawić, że wyginą jakieś gatunki zwierząt, czy masowo niszczymy środowisko naturalne. W jednym z bardziej znanych filmów SF Matrix Agent Smith mówi na przesłuchaniu do Morfeusza, że jesteśmy jak wirus, który niszczy wszystko. Może więc jednak stowarzyszenia ekologów mają sporo racji gdy alarmują nas o kolejnych zagrożeniach.

Najboleśniej cenę rozwoju płacą dzisiaj z pewnością wielki chińskie ośrodki przemysłowe. Każdy wie, że chińskie prawo nie jest tak restrykcyjne wobec producentów jak chociażby to europejskie. Stąd właśnie pojawia się smog, a ludzie muszą chodzić w specjalnych maseczkach. Wynika to właśnie ze stosowania przestarzałych technologii, które w Europie czy Stanach są już najczęściej zakazane. Skoro Ziemia jest coraz bardziej zanieczyszczona, to wielcy tego świata coraz wyraźniej patrzą w kosmos

Kosmos jest pełen niewiadomych. Gdyby nasze technologie były rozwinięte chociaż w 10% tak, jak w zaawansowanych filmach gatunku SF, to może patrzenie w gwiazdy i sny o podboju kolejnych galaktyk miałyby większy sens. Na chwilę obecną jesteśmy na starcie. Jest to okres mierzony w dziesiątkach lat. Jak zauważył Krzysztof Gonciarz: nasze czasy to nie są te najbardziej ekscytujące czasy, bo następne pokolenia będą podbijać kosmos! I jest w tym sporo prawdy, chociaż ja mimo wszystko lubię czasy, w których żyjemy, bo są one początkiem czegoś wspaniałego. Albo jak wolą wielcy naukowcy początkiem końca.

Jakoś nie obawiam się inteligentnych maszyn. Jeśli do tej pory sztuczna inteligencja nie jest na poziomie, którego powinniśmy się obawiać, to myślę, że człowiek ma jednak władzę nad jej rozwojem. Chyba, że inteligencja bardzo by się rozwinęła i zadziałałby efekt wirusa komputerowego, w którym odwróciłaby się ona przeciwko nam. Skoro Hawking i Musk stosują listy otwarte do ludzkości ostrzegając nas przed czarnym scenariuszem, to może jednak i ja i setki mnie podobnych jesteśmy zbyt wielkimi optymistami.

W tym tekście jest więcej pytań niż jasnych odpowiedzi. Z pewnością wynika to z niepewności, które rodzą się wokół tej tematyki. Wiem jednak, że to wszystko co mamy dziś może być początkiem wspaniałej drogi. Jest to droga pełna niebezpieczeństw i wyrzeczeń. Nagrodą jednak jest dobro ludzkości. Kiedyś luksusem było mieć gorącą wodę w kranie. Dzisiaj połowa ludzkości już to ma i nie jest to żaden luksus. Jeśli maszyny zaprzęgniemy do pracy, to my sami będziemy mogli pracować poniżej 20 godzin w tygodniu. Oczywiście nie każdemu będzie odpowiadać taka krótka praca, ale gdyby maszyny wykonywały za nas większość pracy, to byłoby to spokojnie możliwe. Oczywiście tak, jak w Terminatorze mógłby nastąpić bunt maszyn i czekałaby nas zagłada. Jednak to naprawdę są jakieś okrutne scenariusze, które mają racje bytu w przypadku kina SF. Więc spokojnie przyszłość należy do nas!

Pozdrawiam!

Paweł F. Kowalski

 
Coraz bliżej kosmosu 2016-05-08 16:26
 Oceń wpis
   

Jeden z najczęściej oglądanych polskich youtuberów powiedział, że nasze czasy to nie są jeszcze naprawdę wyjątkowe czasy. Prawdziwą rewelacją zacznie być moment, w którym rozpoczniemy podbijać kosmos. Czy to wydaje się na dzień dzisiejszy możliwe? Jak zapatrują się na to najbogatsi ludzie na świecie? Co przyniesie przyszłość (ta niedaleka i ta całkiem odległa)?

Człowiek patrzy w kierunku nieba już od wieków. Jak zauważył ksiądz-ekonomista-astronom Mikołaj Kopernik: Słońce nie kręci się wokół Ziemi, bo mamy do czynienia z układem heliocentrycznym, w którym jest odwrotnie. Na Średniowiecze była to bardzo odważna teza. Jak powiedział mój historyk z młodszych lat: przed stosem Kopernika uratowało to, że umarł :). Minęło kilkaset lat, a my, ludzie, ciągle patrzymy z marzeniami w niebo. Pierwszym krokiem było dorównanie ptakom i wzbicie się w powietrze. Za jak wielkich szaleńców musiano brać ludzi, którzy pragnęli latać! Dzisiaj dzięki wynalazkowi, jakim jest samolot świat się skurczył. Tak, jak kiedyś trzeba było wsiąść na statek do Ameryki i płynąć długie tygodnie, tak dzisiaj wystarczy kilkanaście godzin!

Pamiętam ciekawostkę, która mówiła, że wpływowy urzędnik w XIX wieku domagał się zamknięcie Urzędu Patentowego, bo jak uważał wszystko już wynaleziono. XX wiek, oraz początek XXI wieku pokazują jak bardzo się mylił. Jakiś czas temu na tym blogu pojawiły się dwa felietony zatytułowane Internet się dopiero zaczyna. Jak odnieść ten tytuł do kosmosu? Z pewnością Kosmos się nawet jeszcze nie zaczął. Jesteśmy w epokowym momencie, w którym najtęższe mózgi na świecie pracują nad tym, aby stworzyć drogę do podboju kosmosu. I choć filmy SF robią furorę od lat, to są to raptem wizje tego, co może się stać. Czy istnieją kosmici? Podobno Albert Einstein powiedział, że najlepszym dowodem na to, że oni istnieją jest fakt, że się z nami nie kontaktują. Są nawet teorie spiskowe, które mówią, że kosmici potajemnie rządzą naszym światem :).

Odchodząc od tematu kosmitów, który pewnie na razie zostanie tylko marzenie twórców filmów SF, myślę, że branża kosmiczna będzie coraz bardziej rosła na znaczeniu. A to będzie wiązało się z rozwojem wysokich technologii. Nie jest oczywiście tajemnicą, że wiele dzisiejszych wynalazków, które mamy na co dzień zawdzięczamy NASA. Ten trend będzie narastał, ponieważ NASA nie ma już monopolu na podbój kosmosu. Coraz więcej krajów się w to angażuje. W tym Chiny. A co na to najbogatsi ludzie na świecie?

Wielu miliarderów zdobyło swoje pieniądze w ziemskich branżach po to, aby aktualnie zapatrywać się w kierunku branży kosmicznej. Mam wrażenie, że w tym wypadku nie chodzi im już tak bardzo o pieniądze, bo je oni już mają. Mają wielkie wizje, które chcą urzeczywistnić. Tacy ludzie, jak Branson, Musk, czy Bezos pokazują, że świat się zmienia. A właściwie to wszechświat się zmienia! Staje się on coraz bardziej dostępny. Oczywiście tak, jak zauważyłem, to dopiero początek drogi, która wiedzie przez setki nieudanych prób. Cel jednak jest dla wszystkich bardzo podobny: podbój kosmosu. Są już nawet produkcje telewizyjne, które szukają ludzi, którzy polecą na Marsa. Ile w tym prawdy, a ile marketingu? Tego tak naprawdę nie zbadałem :).

Czy Kosmos jest dla nas bardziej dostępny niż jeszcze wiek temu? Z pewnością tak. Udało się wylecieć w kosmos, czy stanąć na księżycu. Udało się wylądować sondą na Marsie i zbierać na temat tej planety dane. To jednak dopiero początek! I myślę, ze wszyscy mają co do tego pewność. Czekają nas lata wielkich odkryć! To, coś podobnego do odkrycia Ameryki przez Kolumba. Sami nie wiemy jak daleko sięga królicza nora.

Pozdrawiam!

Paweł F. Kowalski

 


Najnowsze komentarze
 
2016-10-06 09:48
MateuszCzech do wpisu:
Cudze chwalicie swego nie znacie!
Cześć Paweł! Dzięki za tak wiele miłych słów na temat Brand24 - to dla nas bardzo budujące i[...]
 
2016-04-11 19:43
ostatniKlient do wpisu:
Co dalej z Allegro?
allegro strzela sobie w kolano, już sami zaczęli sprzedawać jako GRUPA ALLEGRO taniej od swoich[...]
 
2016-03-06 03:38
Udjsjsjs do wpisu:
BlaBlaCar: czy za damo umarło?
Typowy pokaczek.wszystko za darmo....tam pracuja ludzie...to duza firma...z czegos musza zyc...
 




Kategorie Bloga



Ulubione blogi